Teraz jest 02 gru 2020 20:11



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Koniec 
Autor Wiadomość
Cesarz Śmietnika
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 wrz 2009 14:15
Posty: 848
Lokalizacja: Siubidu Inteligencja: 0
Naklejki: 0
Post Koniec
Rozdział I

Zdawałoby się, że wszystko zostało już dopełnione. Minęły lata odkąd Reksio wyszedł z budy po raz ostatni. Wciąż dręczył go widok zdekapitowanego Korneliusza stanowiącego substytut bulionu rosołowego. Podwórko całe jawiło się nie jako coś ale niedokładne przeciwieństwo czegoś, tak jak noc, która je ogarniała, wszakże nikt nie poczynił niczego, aby temu zapobiec. Śmierć dobrodusznego Kornelka była z pozoru zupełnie niekonieczna i pogrążyła podwórko w mentalnym letargu. Tak i jednak z czasem dochodził do poniektórych mętny cień rozsądku, który zmieniał zwierzęce percepcje na zaistniałą sytuację. Rasa Gospodarzy była tą, z którą trzeba było się liczyć i składać konieczne ofiary. Nawet gdyby Podwórko odmówiło wydania Korneliusza, Gospodarze wyegzekwowaliby swoje żądanie, wyrywając go nam z objęć i uścisków. Krwiożerczości ich nie podoła nic, co zwierzęce, nic, co nie jest Gospodarskie. Korneliusz mógł być równie dobrze mrożonym kurczakiem ze sklepu. Czy jednak życie mrożonego kurczaka jest mniej warte, niż życie naszego kurczaka? Tak oto postawione pytanie zaczęło wśród nas krążyć i zamieszało nam w głowach i łbach. Ostatecznie próżnym jest przeciwstawiać się zrządzeniom losu. Człowieczą rzeczą dla nas będzie godzenie się z tragedią, z czymś takim nawet Gospodarze nie mieliby jak się mierzyć. Mamy w ręku broń moralną, przemyślenia w głowach, lecz nie zmienia to jakby stanu rzeczy. Życie Podwórka wciąż balansuje na granicy snu i jawy, wszystko w gruncie rzeczy pozostało takie same od czasu zgonu. Katatonią znaczy się nasza współczesność, przyszłość i przeszłość.

_________________
E̶̞͕̫͍͈̻̮͘͘͝r̛͢͜҉̝̗̭̲̠̳̣͎̟̱ͅa̴̵̡̱̯̭̰̱̟͖̻̰̞̦͍̘͢ ͉͉̠͇͓̝̙͉͈̀̕T̨͢͟҉̯̦̪̟͈̦̳̲̯̯̺̫͍͇̯͇r̡̢̛̮̗͙̯͈̭̜͍̰̟̤͙̟͓͓̞̞͖̹͟á҉̻̠̻͇̹̙̪̣̖̱̜̹͍͎̺̗̭̕͢ͅk̸͟҉̺̦͈̘̲̥̭̠̲̮͎̮͖̜̭̗͟t͏̠̻̦͔̳͇̞͔͙̰̗̬̫̤͎͉͍ͅó̭̺͎̜̫̘͓͈̤̦̝̟̘̯̞́r̡̥̹̰̪̝͕̟̬̲͟͞ą͎̞̮̳̘̲̩͇̲̲̜̜̲̥ ̲͖̠͇̲̗͙̤͓̯̝̭͙͡ǹ̢͍̖̥̪̳a̵̙̣̱͈̯̦̣̙̻̗̪̣͎̕͘d̴̸̨͓̭͕̙̹͍̮̦͝c̵̡̤̺̹̯̲̻͈̟̱̰̬i̡̧͢͠҉̟̝̟̹̦̩̪̱̺͕̺̹͚͙̫͔ą̫̘͍͖̣̳̪̞̤̤̱͔͘͜͡g̶̛̯̣̺ͅà҉̨͖̩͇̻͙̜͈̻̰͉͕̼͖̗͎͝


Ostatnio edytowano 03 maja 2017 11:55 przez Traktor, łącznie edytowano 1 raz



14 lut 2017 22:52
Działacz Podziemia

Dołączył(a): 07 paź 2013 17:16
Posty: 905
Lokalizacja: Wzgórze Melancholii
Naklejki: 11
Post Re: Koniec
Wiesz co?
Strasznie mi się to podoba! Zawsze chciałam zobaczyć dekonstrukcję motywu ,,świadome zwierzęta żyją w świecie ludzi'' w fandomie Reksia. Tak, to bolesne i okrutne, ale ukazuje pewne rzeczy w kompletnie nowy sposób. Nie mówiąc już o ciekawej atmosferze i po prostu nieźle napisanej historii.
Solidne opowiadanie.

_________________
Gender? I hardly know her!


11 mar 2017 07:56
Cesarz Śmietnika
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 wrz 2009 14:15
Posty: 848
Lokalizacja: Siubidu Inteligencja: 0
Naklejki: 0
Post Re: Koniec
W obliczu nagłej dezaprobaty Podwórko układ konsolidacyjno-przetwórczy. Skład zarządu mieni się następująco:
Dyrektor Naczelny ds. wydobycia i uprawy rolnej: Kornelek
Zastępca dyr. i znawca zboża: Traktor
Mechatronik: Kogut wynalazca
Kooperatywa rolnicza w takim oto składzie miała przejść wkrótce z trybu biernego do trybu robót i rozpocząć masową uprawę pszenicy. Nie byłoby to możliwe bez zaplecza technicznego Koguta i jego prowizorycznych pługów własnej konstrukcji.

_________________
E̶̞͕̫͍͈̻̮͘͘͝r̛͢͜҉̝̗̭̲̠̳̣͎̟̱ͅa̴̵̡̱̯̭̰̱̟͖̻̰̞̦͍̘͢ ͉͉̠͇͓̝̙͉͈̀̕T̨͢͟҉̯̦̪̟͈̦̳̲̯̯̺̫͍͇̯͇r̡̢̛̮̗͙̯͈̭̜͍̰̟̤͙̟͓͓̞̞͖̹͟á҉̻̠̻͇̹̙̪̣̖̱̜̹͍͎̺̗̭̕͢ͅk̸͟҉̺̦͈̘̲̥̭̠̲̮͎̮͖̜̭̗͟t͏̠̻̦͔̳͇̞͔͙̰̗̬̫̤͎͉͍ͅó̭̺͎̜̫̘͓͈̤̦̝̟̘̯̞́r̡̥̹̰̪̝͕̟̬̲͟͞ą͎̞̮̳̘̲̩͇̲̲̜̜̲̥ ̲͖̠͇̲̗͙̤͓̯̝̭͙͡ǹ̢͍̖̥̪̳a̵̙̣̱͈̯̦̣̙̻̗̪̣͎̕͘d̴̸̨͓̭͕̙̹͍̮̦͝c̵̡̤̺̹̯̲̻͈̟̱̰̬i̡̧͢͠҉̟̝̟̹̦̩̪̱̺͕̺̹͚͙̫͔ą̫̘͍͖̣̳̪̞̤̤̱͔͘͜͡g̶̛̯̣̺ͅà҉̨͖̩͇̻͙̜͈̻̰͉͕̼͖̗͎͝


03 maja 2017 11:54
Cesarz Śmietnika
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 wrz 2009 14:15
Posty: 848
Lokalizacja: Siubidu Inteligencja: 0
Naklejki: 0
Post Re: Koniec


ROZDZIAŁ IIOtumanienie Podwórka znalazło swój kres w zwięzłej, wiele mówiącej wiadomości pochodzącej z góry.
"IDZIEMY SOBIE" - szeryfy w czcionce napawały Koguta zdziwieniem. Dlaczego Gospodarze włożyli tyle wysiłku w naskrobanie tekstu w ziemi?
Wiadomość rozciągała się od zabitej dechami budy Reksia, do szopy Koguta, zaryglowanej metalowymi drągami pochodzenia kurańskiego. Tym, który pierwszy zobaczył wiadomość o świcie był Reksio, który od razu pognał do lidera zwierzęcej partyzantki bezczynności.

- I to tyle? - ton Koguta Wynalazcy zdziwił Reksia. Przecież zagrożenie ustąpiło, a mieszkańcy Podwórka mogli powrócić do codziennego życia.
Drgająca powieka Koguta rozpoczęła eskalację odruchów zdradzających jego odczucia i tok myślowy. Zaczął wiercić nerwowo nogami, łapał się rękami za grzebień, ostatecznie padł w konwulsjach na wciąż nieposłane łoże. Dzielny pies Reksio wspierająco zasygnalizował, że jest gotów wysłuchać Koguta.
- To wszystko na nic! Wciąż w głowie siedzi mi widok spętanego Korneliuszka idącego do gara. Jego wystająca głowa! Muszę ci się zwierzyć, i jest to rzecz, o której nigdy jeszcze do tej pory nie mówiłem niko-komu. O-oczywiście kiedy m.. mówię o tym przy wszystkich, zachowuję się tak jak przystało, a ko-konkretnie płaczliwie. W rzeczywistości odczułem jednak pewną perwersyjną przyjemność - zapach mojego gotowanego brata! Obrzydliwie jest mi mówić, że obserwując jego rychłą śmierć, odczuwałem apetyt. Reksiu! Pomóż mi zapanować nad moim niedoskonałym ciałem i pogodzić się z tym, co wbrew sobie odczuwałem.

Reksio odszczeknął. Słońce wstało już na dobre, zwiastując kilkanaście kolejnych godzin do zaplanowania. Trud Podwórka wcale nie miał się już skończyć, wręcz przeciwnie, teraz kiedy odgórne zagrożenie zniknęło, nasi bohaterowie dostrzegą niedoskonałości w samych sobie i z braku większego zagrożenia zaczną znajdować zagrożenia mniejsze, na które nie sposób znaleźć czasu.

_________________
E̶̞͕̫͍͈̻̮͘͘͝r̛͢͜҉̝̗̭̲̠̳̣͎̟̱ͅa̴̵̡̱̯̭̰̱̟͖̻̰̞̦͍̘͢ ͉͉̠͇͓̝̙͉͈̀̕T̨͢͟҉̯̦̪̟͈̦̳̲̯̯̺̫͍͇̯͇r̡̢̛̮̗͙̯͈̭̜͍̰̟̤͙̟͓͓̞̞͖̹͟á҉̻̠̻͇̹̙̪̣̖̱̜̹͍͎̺̗̭̕͢ͅk̸͟҉̺̦͈̘̲̥̭̠̲̮͎̮͖̜̭̗͟t͏̠̻̦͔̳͇̞͔͙̰̗̬̫̤͎͉͍ͅó̭̺͎̜̫̘͓͈̤̦̝̟̘̯̞́r̡̥̹̰̪̝͕̟̬̲͟͞ą͎̞̮̳̘̲̩͇̲̲̜̜̲̥ ̲͖̠͇̲̗͙̤͓̯̝̭͙͡ǹ̢͍̖̥̪̳a̵̙̣̱͈̯̦̣̙̻̗̪̣͎̕͘d̴̸̨͓̭͕̙̹͍̮̦͝c̵̡̤̺̹̯̲̻͈̟̱̰̬i̡̧͢͠҉̟̝̟̹̦̩̪̱̺͕̺̹͚͙̫͔ą̫̘͍͖̣̳̪̞̤̤̱͔͘͜͡g̶̛̯̣̺ͅà҉̨͖̩͇̻͙̜͈̻̰͉͕̼͖̗͎͝


25 mar 2020 00:18
Lider Podziemia
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 lip 2014 08:31
Posty: 1347
Naklejki: 2
Post Re: Koniec
Kornelek zmienił miejsce zamieszkania.
Jest teraz w Niebie.
(patrz: konstelacja Kurana)

_________________
Byłem Doktorem, ale stałem się milijardem
i za milijard ponoszę choroby psychiczne
które wyleczyłby Doktor, gdyby był lekarzem
lecz nim był, i już nie jest i nie będzie


25 mar 2020 09:32
Roz-kreca się

Dołączył(a): 13 sty 2019 18:44
Posty: 47
Lokalizacja: Przy komputerze, a co?
Naklejki: 0
Post Re: Koniec
O żesz...

_________________
"A to nam po co?!"
- Kret Kretes o sygnaturach


24 paź 2020 22:34
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 6 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
No nie wierzę, forum działa dzięki phpBB! © 2000, 2002, 2005, 2007, 2010, 2013, 2019 phpBB Group.
Designed forum urobiony przez STSoftware dla PTF.
Tłumaczenie skryptu od phpBB3.PL