Teraz jest Śr, 26 sty 2022, 12:13



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Tworzymy Niekończący się odcinek "Rancza" 
Autor Wiadomość
Żaba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 23 kwi 2010, 17:40
Posty: 1642
Lokalizacja: A gdzieś pewnie jest.
Naklejki: 5
Post Tworzymy Niekończący się odcinek "Rancza"
Zainspirowałem się tą zabawą, która była na czacie.

NA CZYM TO POLEGA?
Zasady są właściwie takie same jak w Niekończącej Się Opowiesći. Trzeba podać 2-3 zdania. Pozwalam na osiągnięcie w "scenariuszu" totalnego absurdu :) Zastrzegam: niech piszą ci, co znają serial! Proszę o stosowanie się do zasad ortografii i interunkcji!
Zaczynamy.

Pewnego razu senator Paweł Kozioł postanowił wybrać się na spacer. Na drodze spotkał Witebskiego, który...

_________________
– Dostojewski umarł – powiedziała obywatelka, ale jakoś niezbyt pewnie.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!


Mistrz i Małgorzata
<3

Moderuję na pąsowo bo mogę.


N, 22 gru 2013, 16:42
WWW
Lord Protektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 7 kwi 2013, 13:22
Posty: 2166
Lokalizacja: Izrael
Naklejki: 100
Post Re: Tworzymy Niekończący się odcinek "Rancza"
...akurat rozmawiał z Francescą. Obok nich stała ławeczka, na której siedzieli Pietrek, Stach, Solejuk i Czerepach. Senator zdziwił się ich miejscem pobytu - zwykle siedzieli przed sklepem. Gdy ich o to zapytał, odpowiedzieli:
- Robimy strajk! Chcą podwyższyć ceny mamrota! Wyobraża to sobie senator?!
Paweł dostrzegł w tej sytuacji korzyść dla siebie. Zawołał Czerepacha i zaczął z nim rozmawiać:
- Słuchaj, musimy zrobić kampanię! To nam zwiększy ilość wyborców!

_________________
Pozdrawiam, Autor8. Studiuję prawo.
A tym sobie moderuję


N, 22 gru 2013, 17:54
Żaba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 23 kwi 2010, 17:40
Posty: 1642
Lokalizacja: A gdzieś pewnie jest.
Naklejki: 5
Post Re: Tworzymy Niekończący się odcinek "Rancza"
- Jaką? - zapytał Czerepach.
- Trzeba kontrolować produkcję Mamrota. To oznacza...
- Że producenta trzeba wsadzić do partii? Już tak zrobiliśmy z piwem Tur. A poza tym Mamrota piją tylko w Wilkowyjach.
Senator uśmiechnął się.
- I właśnie o to chodzi, Czerepach. Rozprowadzimy Mamroty po całej Polsce! Z reklamą naszej partii!
- Geniusz - wyszeptał Czerepach.

_________________
– Dostojewski umarł – powiedziała obywatelka, ale jakoś niezbyt pewnie.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!


Mistrz i Małgorzata
<3

Moderuję na pąsowo bo mogę.


N, 22 gru 2013, 17:59
WWW
Mistrz Administracyjnej Magii
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 24 sty 2009, 15:23
Posty: 1751
Lokalizacja: z Angmaru
Naklejki: 17
Post Re: Tworzymy Niekończący się odcinek "Rancza"
Tymczasem Lucy kłóciła się z kimś przez telefon.
-Jak to, kolejna control? Dopiero co mi z RIO nasłaliście tego urzędnika!
W tym momencie weszła Halina.
-Lucy! W twoim domu... Monika... oszalała... zaatakowała Kusego i Kingę...

_________________
Obrazek
Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ!
Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Spoiler:


N, 22 gru 2013, 18:23
Żaba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 23 kwi 2010, 17:40
Posty: 1642
Lokalizacja: A gdzieś pewnie jest.
Naklejki: 5
Post Re: Tworzymy Niekończący się odcinek "Rancza"
- Piesa Krew! I co?
- Kinga jest na ostrym dyżurze w Radzyniu! Kusy omal nie zginął, leży w śpiączce farmakologicznej! Na szczęście Hot Dog pogryzł Monikę.
- Grzeczny pies! Co dalej?
W tym momencie do biura weszła policja w liczbie: 1.
- Dzień dobry - powiedział Stasiek - chcieliśmy panią poinformować, że pani lokatorka Monika Małpa została aresztowana pod zarzutem wyrządzenia uszkodzeń na ciele panny Kingi Kowalskiej i p. Jakuba "Kusego" Sokołowskiego oraz za dręczenie zwierząt.
- Thank you, posterunkowy - Stasiek wyszedł - Piesa krew! To ja teraz do Radzynia muszę jechać! Kalina, zajmuj się moim bureau kiedy mnie nie będzie, OK?
- E... Ołkej - odpowiedziała Halina. Tymczasem Klaudia planowała iście sycylijską zemstę na Dudzie, która miała wyglądać tak, że...

_________________
– Dostojewski umarł – powiedziała obywatelka, ale jakoś niezbyt pewnie.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!


Mistrz i Małgorzata
<3

Moderuję na pąsowo bo mogę.


N, 22 gru 2013, 21:15
WWW
Lord Protektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 7 kwi 2013, 13:22
Posty: 2166
Lokalizacja: Izrael
Naklejki: 100
Post Re: Tworzymy Niekończący się odcinek "Rancza"
...uprowadzi jego dziewczynę, a sama będzie co chwile z nim rozmawiała. Będzie mu tam mówiła, że ma się dobrze i będzie próbowała go przekonać, że on ma bardzo źle.
Tymczasem senator rozmawiał z producentem Mamrota.
- Dam panu miesięcznie dwieście złotych!
- E tam. Jak da pan dwa tysiące miesięcznie to się zgodzę.
- Sto.
- Tysięcy?
- Nie, złotych!
- Aha... To ja nie chce.
Senator w końcu zaproponował tysiąc. Producent widząc jego zawziętość zgodził się na tyle złotych miesięcznie. Wiedział, że od teraz Mamrot będzie sprzedawany nie tylko w Wilkowyjach...

_________________
Pozdrawiam, Autor8. Studiuję prawo.
A tym sobie moderuję


Pn, 23 gru 2013, 08:20
Żaba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 23 kwi 2010, 17:40
Posty: 1642
Lokalizacja: A gdzieś pewnie jest.
Naklejki: 5
Post Re: Tworzymy Niekończący się odcinek "Rancza"
Tymczasem Ławeczka wróciła pod sklep Więcławskiej.
- E, Solejuk, po co my tam właściwie siedzieli? Cen Mamrota przecie nie podwyższyli?
- A, taki jeden Zieliński* nam k##na zapłacił, żeby senator bulił pieniundze dla sprzedawcy Mamrota. A teraz Pietrek leć, aby Więcławska sklepu nie zamkła!
Pietrek poleciał do sklepu. Wtedy do Japycza przyszła rozwścieczona Michałowa.
- Stach! Co ty tutaj robisz! Ja cię od dwóch godzin szukam! Ławeczki przez godzinę pod sklepem nie było! A ksiądz właśnie cię woła na plebanię!
Nagle przyleciał Pietrek z czterema butelkami Mamrota w dłoniach. Kiedy zobaczył Michałową, wina wyleciały mu z rąk. Stach wygrzebał się i ruszył w stronę plebanii...


*Zieliński - prokurator z VII serii, ten któremu ksiądz dał z "główki".

_________________
– Dostojewski umarł – powiedziała obywatelka, ale jakoś niezbyt pewnie.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!


Mistrz i Małgorzata
<3

Moderuję na pąsowo bo mogę.


Pn, 23 gru 2013, 15:13
WWW
Lord Protektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 7 kwi 2013, 13:22
Posty: 2166
Lokalizacja: Izrael
Naklejki: 100
Post Re: Tworzymy Niekończący się odcinek "Rancza"
Ksiądz w tej chwili rozmawiał przez telefon. Rozmowa była widocznie napięta, bo ksiądz był zdenerwowany...
- Intellego, papa...
- Co się stało?! - zapytała Michałowa po odłożeniu słuchawki. - Na misję chcą wysłać?!
- Nie... Biskupem chcą zrobić.
Tymczasem Senator dostał tajemniczy list, którego treść brzmiała...

_________________
Pozdrawiam, Autor8. Studiuję prawo.
A tym sobie moderuję


Pn, 23 gru 2013, 17:08
Żaba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 23 kwi 2010, 17:40
Posty: 1642
Lokalizacja: A gdzieś pewnie jest.
Naklejki: 5
Post Re: Tworzymy Niekończący się odcinek "Rancza"
Następująco:
" HA HA HA!
Porvvaliśmy Chaline! Rzondamy okópu w wysokości miljona dolaruf!
Ha ha ha!!!!!"
Senator nie wierzył własnym oczom. Przebiegł się po domu, żeby sprawdzić, czy jego żona tam jest. Dzisiaj miała nie iść do urzędu.
Haliny nie było.
Senator popatrzył na błędy ortograficzne i zbyt dużą ilość wykrzykników na końsu.
Wreszcie zaprosił Czerepacha, żeby to "oblać". Tak, Kozioł się cieszył.

_________________
– Dostojewski umarł – powiedziała obywatelka, ale jakoś niezbyt pewnie.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!


Mistrz i Małgorzata
<3

Moderuję na pąsowo bo mogę.


Śr, 19 lut 2014, 10:58
WWW
Lord Protektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 7 kwi 2013, 13:22
Posty: 2166
Lokalizacja: Izrael
Naklejki: 100
Post Re: Tworzymy Niekończący się odcinek "Rancza"
@odkop
A porwali ją ci sami "ktosie", którzy porwali kiedyś Lucy - Solejuk i Hadziuk. Zrobili to, ponieważ Zieliński obiecał im kolejne dziesięć tysięcy złotych jeżeli senator straci żonę. Maciej i Tadeusz* byli zdziwieni. Po co wciągali senatora w jakąś aferę by teraz go nagrodzić życiem bez żony? Postanowili zażądać okupu. Halina znajdowała się akurat w biurze Lusy, gdzie zastępowała ją, gdy wójt pojechał do Radzynia odwiedzić Kingę i Kusego, którzy ledwo żyli po ataku Moniki. W pewnym momencie przypomniała sobie, że miała pójść do urzędu. Było jednak za późno. Do biura wkroczyło dwóch mężczyzn z czarnymi skarpetami na głowach. Czuć było od nich alkohol...
**************
Tymczasem Stach rozmawiał z księdzem.
- Wie pan, że za tydzień czwarta rocznica śmierci twojego brata? A mszy zamówionej nie ma...
Japycz, gdy usłyszał tę słowa, wręcz spadł z krzesła. Był zajęty kilkoma sprawami ostatnio. Nie zauważył, że zbliża się rocznica...
- Na śmierć zapomniałem! Michałowo, czemuś mi nie przypomniała?
Była żona niejakiego Michała też zapomniała.
- A co? Ja mam o wszystkim pamiętać? To wstyd o śmierci swego rodzonego brata zapomnieć, ot co! - rzekła.
- A Michałowa się tak nie wkurza - wtrącił się proboszcz. - Bo zapomnieć o śmierci brata męża zapomnieć to grzech jest.
Gospodyni urażona wyszła z pokoiku.


*Ich imiona z Ranczopedii.

_________________
Pozdrawiam, Autor8. Studiuję prawo.
A tym sobie moderuję


N, 14 wrz 2014, 06:46
Żaba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 23 kwi 2010, 17:40
Posty: 1642
Lokalizacja: A gdzieś pewnie jest.
Naklejki: 5
Post Re: Tworzymy Niekończący się odcinek "Rancza"
Proboszcz Biskup westchnął.
- Żeby z tą Michałową wytrwać, to ja panie Stachu mówię, anielski charakter trzeba mieć. To niech Stach tę mszę zamawia, to będzie ostatnia przed moim wyjazdem do Lublina.
W tym momencie wszedł ksiądz proboszcz (ks. Robert).
- Księże biskupie! - krzyknął - Michałowa wyszła do szklarni z talerzami i tam je tłucze!

_________________
– Dostojewski umarł – powiedziała obywatelka, ale jakoś niezbyt pewnie.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!


Mistrz i Małgorzata
<3

Moderuję na pąsowo bo mogę.


Śr, 26 lis 2014, 17:10
WWW
Lord Protektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 7 kwi 2013, 13:22
Posty: 2166
Lokalizacja: Izrael
Naklejki: 100
Post Re: Tworzymy Niekończący się odcinek "Rancza"
Przerażony Proboszcz Biskup szybko pobiegł do swojej ukochanej szklarni. Ujrzał tam widok straszny i przygnębiający - Michałowa potłukła wszystkie talerze: od tych najtańszych do tych najdroższych.
- Michałowo! Jak wy tu teraz będziecie jeść!? Panie Stachu, naprawdę pana podziwiam. Ja bym z nią nie wytrwał, jakbym do seminarium nie poszedł.
- A ksiądz proboszcz to niech tak nie marudzi! Nieszczęście wielkie się stało, a ksiądz prob... znaczy biskup tylko marudzi! - i Michałowa się rozpłakała.
Proboszcz Robert spróbował dowiedzieć się, co się stało. Gospodyni wyjaśniła, że...

_________________
Pozdrawiam, Autor8. Studiuję prawo.
A tym sobie moderuję


N, 14 gru 2014, 17:55
Żaba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 23 kwi 2010, 17:40
Posty: 1642
Lokalizacja: A gdzieś pewnie jest.
Naklejki: 5
Post Re: Tworzymy Niekończący się odcinek "Rancza"
...od jakiegoś czasu w tajemnicy prowadziła blog kulinarny w internecie. Niestety nie wygrał on nagrody "BLOG ROKU 2014" i z tego powodu Michałowej było bardzo smutno.

Kiedy Pietrek poszedł z ławeczki, pod tym jakże świętym miejscem otworzyła się klapa. Weszli do niej Hadziuk i Solejuk. Klapa prowadziła do wilkowyjskich podziemi, gdzie była więziona Halina Kozioł. Solejuk i Hadziuk zostawili jej chipsy i butelkę Mamrota, po czym wrócili na ławeczkę.

Tymczasem senator i Czerepach, kompletnie pijani, oglądali wyniki wyborów. Miały się zaważyć losy polityczne Kozioła. Spiker zaczął:
"Miażdżącą przewagę w wyborach do sejmu uzyskał Paweł Kozioł, który dostał się na stanowisko posła RP!
Jednak najwyższe stanowisko będzie piastować jego sekretarz, Arkadiusz Czerepach, który został..."


[proszę, żeby była inna odpowiedź niż "prezydentem"]

_________________
– Dostojewski umarł – powiedziała obywatelka, ale jakoś niezbyt pewnie.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!


Mistrz i Małgorzata
<3

Moderuję na pąsowo bo mogę.


Wt, 6 sty 2015, 15:43
WWW
Lord Protektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 7 kwi 2013, 13:22
Posty: 2166
Lokalizacja: Izrael
Naklejki: 100
Post Re: Tworzymy Niekończący się odcinek "Rancza"
...królem Polski, zwierzchnikiem Unii i premierem Rosji wicepremierem*

Michałowej było nadal bardzo smutno, że jej blog nie dostał nagrody "BLOG ROKU 2014". Postanowiła zrobić coś ze swoim życiem i nauczyć się hackować. Pomagały jej przy tym Solejukowa i ksiądz wikary.

Tymczasem Halina Kozioł próbował uwolnić się z wilkowyjskich podziemi. Niestety, nie było to łatwe. Była przywiązana do ławeczki. Od kilku dni nie piła, nie jadła. Spróbowała chipsów. Były bolesne :lol: , ale nawet dobre. Po tym nadeszła pora na Mamrota. Pani Kozioł nie chciała, ale musiała. Pokusa była zbyt wielka... Zaczęła pić i...
_____
*Bo czemu nie kopiować pomysłu z nowych serii?

_________________
Pozdrawiam, Autor8. Studiuję prawo.
A tym sobie moderuję


Śr, 22 kwi 2015, 08:23
Żaba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 23 kwi 2010, 17:40
Posty: 1642
Lokalizacja: A gdzieś pewnie jest.
Naklejki: 5
Post Re: Tworzymy Niekończący się odcinek "Rancza"
...jakieś pół godziny później, kiedy przyszli do niej Hadziuk i Solejuk, zastali ją pijaną w trupa i śpiewającą "Gdy za lado jo ujrzałem" dodając do tekstu piosenki kilka niecenzuralnych słów.
Paweł Kozioł wciąż radujący się nieobecnością żony i nie zważając na zawodzenia Klaudii, zasiadł do stołu i już miał raczyć się pierogami Solejukowej, gdy usłyszał dzwonek do drzwi. Wyjątkowo pofatygował się osobiście i otworzył.
W progu stali Solejuk i Hadziuk, trzymając pod ramiona pijaną i śpiewającą (tym razem "Siekierę, motykę, bimber, bronę") Halinę.
– Matko! A gdzieście ją tak uchlali? – spytał.
– A, w knajpie siedziała – skłamał Hadziuk – a wie wó... sen... prezes, że my tam ze Stachem Violetki pilnować mamy, tośmy żonę pana prezesa przyuważyli i uznali, że odstawić ją trza.

***

Tymczasem Michałowa włamała się na serwer ISIS, popsuła trochę w kodzie strony i zamknęła laptop niezmiernie uradowana.
Dzięki niej, na serwerze Państwa Islamskiego pojawiał się tylko mały kotek na różowym tle.

_________________
– Dostojewski umarł – powiedziała obywatelka, ale jakoś niezbyt pewnie.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!


Mistrz i Małgorzata
<3

Moderuję na pąsowo bo mogę.


Śr, 22 kwi 2015, 14:43
WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
No nie wierzę, forum działa dzięki phpBB! © 2000, 2002, 2005, 2007, 2010, 2013, 2019 phpBB Group.
Designed forum urobiony przez STSoftware dla PTF.
Tłumaczenie skryptu od phpBB3.PL